Lorafen ulotka, dawkowanie, działanie, cena, opinie, apteka, sklep

Dziś jest:Piątek, 22 sierpnia 2014, Imieniny: Marii, Zezarego, Mariusza

Encyklopedia leków

Lorafen


Opis leku:

Działa przeciwlękowo, rozluźnia mięśnie szkieletowe, zmniejszając agresję i ułatwiając zasypianie.

Zastosowanie leku:

Lek stosowany jest w leczeniu zaburzeń snu, objawów lęku towarzyszącego zaburzeniom układu krążenia i przewodu pokarmowego, nerwic oraz stanów lękowych. Stosowany jest również przed zabiegami chirurgicznymi.

Sposób przyjmowania leku:

Lek jest stosowany w dawkach i z częstotliwością ustaloną przez lekarza. Nasennie lek przyjmuje się pół godziny przed snem. Pamiętaj! Nigdy nie przyjmuj podwójnej dawki, nawet jeżeli zapomnisz zażyć lek w odpowiednim czasie!

Poinformuj lekarza:

O tym, że jesteś uczulony na ten lek. O tym, że chorujesz na miastenia gravis, chorobę objawiającą się nużliwością mięśni. O tym, że miałeś ostatnio urazy głowy. Poinformuj lekarza, jeśli jesteś lub przypuszczasz, że jesteś w ciąży, a także gdy karmisz piersią. Powiadom lekarza o innych lekach, które aktualnie stosujesz.

Nie stosuj jednocześnie:

Napojów alkoholowych.

Niepożądane skutki:

Uczucie zmęczenia, zawroty głowy. Osłabienie fizyczne. Zaburzenia widzenia. Gdy powyższe niepożądane dolegliwości nasilają się, skontaktuj się z lekarzem.

Inne możliwe skutki uboczne:

Zaburzenia koordynacji ruchów. Uczucie suchości w jamie ustnej. Uzależnienie lekowe (przy stosowaniu przez kilka miesięcy).

Postacie występowania leku:

drażetki

Nazwa międzynarodowa:

LORAZEPAMUM

Inne informacje:

W czasie zażywania leku unikaj prowadzenia samochodu oraz obsługiwania maszyn będących w ruchu. Nie przekraczaj dawki leku przepisanej przez lekarza prowadzącego. Przedstaw lekarzowi wyniki badań laboratoryjnych, których wykonanie zlecił Ci w czasie ostatniej wizyty.

Cena:

brak informacji





Uwaga! Wszystkie komentarze o kupnie bądź sprzedaży leków będą usuwane.
Zapraszamy www.ogloszenia.ilekarze.pl

Dodaj komentarz lub opinię


Swoje pytanie odnośnie leku możesz zadać również w naszym FORUM w dziale Leki. Farmaceuci i lekarze postarają się rozwiać Twoje wątpliwości. Zapraszamy do rejestracji i użytkowania.


CAPTCHA Przepisz kod z obrazka:


» Dodaj opinię lub komentarz

» Opinie i komentarze (5)

AutorWypowiedź


Gość

2009-01-16 11:05:23

Moja tesciowa ma 87 lat jak dostanie ataku jest agresywna lekarz przepisal jej haloperydol i na noc dipergan(nie spi Moja tesciowa ma 87 lat ma ataki agresji lekarz przepisal jej haloperidol i na noc (nie spi}dipergan ,ale nadal nie mogla spac i dipergan zamienil jej na lorafen 2,5mg.i po tej dawce spala ,ale stracila wladze w nogach rekach i cala jest malo wladna czy to nie zaduza dawka. 0


Gość

2009-04-05 19:28:46

skutki uboczne


Gość

2009-05-15 11:34:18

Mój mąż bierze ten lek 10 lat nie potrafi go odstawić, próbowal ale nic z tego, lekarz przepisal mu inny lek uspokajający ,ale nie mógl go brać bo nie pomagal .Mąż ma problemy ze snem i jest nerwowy, wie że jest uzależniony od lorafenu ale nic nie moze zrobić.


Gość

2009-06-09 12:59:15

ja biorę lorafen ponad trzy lata 7 mg dziennie pomocy jak z tego wyjść?


Gość

2010-11-23 23:48:27

brałem lorafen przez ponad pol roku ciągiem,plus alkohol nie biore od ponad trzech miesiecy,mam narazie sporo wolnego czasu wiec jesli ktos potrzebuje jakiegos mojego wsparcia ,porady,jak ztego wyjsc badz nie wychodzic,badz ustalonych spotkan na gg zapraszam,13874021

Portal iLekarze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Powyższe komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu.

Zadaj pytanie Ekspertowi

Porady Eksperta

Jeżeli w naszej bazie brakuje
odpowiedzi na Twoje pytanie
zapytaj naszego Eksperta


Azariasz: mam pytanie czy z niedomykaniem sie zastawek serca można pracować jeśli w rodzinie nie ma nikogo chorego na serce itp oraz do ostatniego badania kontrolnego wcześniejsze badania wychodziły dobrze?i czy można to leczyć?
alicjja: Witam Od czterech miesięcy mam lekarstwo w zębie w dolnej siódemce. Dzisiaj miałam umówioną wizytę u swojego lekarza stomatologa. Na ostatniej wizycie plombował mi górną dwójkę która się ukruszyła zaraz na drugi dzień.Wyglądała bardzo podobnie jak wtedy gdy się ukruszyła pierwszy raz tylko trochę w mniejszym stopniu. Na tej wizycie dzisiejszej powiedziałam o tym lekarzowi a on stwierdził, że to nie plomba się ukruszyła tylko szkliwo jest takie nierówne i chciał mi go zeszlifować, twierdził też, że w tym miejscu nie było plomby. Ja dobrze pamiętałam gdzie ząb był wyraźnie ukruszony, że było prawie tak samo jak za pierwszym razem tylko w mniejszym stopniu, mało tego wtedy jak mi plombował tego zęba to sam powiedział, że zeszlifuje go bo on ma nierówne brzegi. Ubytek był na całej linii końcówki tego zęba była taka czarna kreska i z lewej strony ząb był ukruszony. Na drugi dzień po plombowaniu było prawie tak samo też ukruszone po tej samej stronie. Mówiłam mu, że może przyczyną jest to,że jak byłam wtedy na wiz
alicjja: hej
alicjja: Witam
alicjja: cześć
alicjja: Witam Od czterech miesięcy mam lekarstwo w zębie w dolnej siódemce. Dzisiaj miałam umówioną wizytę u swojego lekarza stomatologa. Na ostatniej wizycie plombował mi górną dwójkę która się ukruszyła zaraz na drugi dzień.Wyglądała bardzo podobnie jak wtedy gdy się ukruszyła pierwszy raz tylko trochę w mniejszym stopniu. Na tej wizycie dzisiejszej powiedziałam o tym lekarzowi a on stwierdził, że to nie plomba się ukruszyła tylko szkliwo jest takie nierówne i chciał mi go zeszlifować, twierdził też, że w tym miejscu nie było plomby. Ja dobrze pamiętałam gdzie ząb był wyraźnie ukruszony, że było prawie tak samo jak za pierwszym razem tylko w mniejszym stopniu, mało tego wtedy jak mi plombował tego zęba to sam powiedział, że zeszlifuje go bo on ma nierówne brzegi. Ubytek był na całej linii końcówki tego zęba była taka czarna kreska i z lewej strony ząb był ukruszony. Na drugi dzień po plombowaniu było prawie tak samo też ukruszone po tej samej stronie. Mówiłam mu, że może przyczyną jest to,że jak byłam wtedy na wizycie to był czwarty dzień miesiączki, powiedziałam mu także, że może też dlatego, że w trakcie plombowania czy tam szlifowania musiał przerywać bo złąpał mnie kaszel. On mimo wszystko twierdził, że po tej stronie nie było plomby i chciał mi zeszlifować tą drugą część zęba żeby wyrównać więc rozumiałam, że automatycznie ząb będzie krótszy. Kiedy próbowałam mu to wytłumaczyć Pan doktor oburzony stwierdził że podważam jego opinię i zaproponował, że może będę się leczyć u innego lekarza w tej przychodni jednocześnie proponując i wymieniając nazwiska tych lekarzy. Kiedy ja powiedziałam, że nie zamierzam bo mu ufam i że nie chcę innego lekarza odpowiedział, że mu nie ufam powtórzył kilka razy i że nie wie czy wiem ale ma prawo odmówić leczenia pacjentce i właśnie to zrobi po czym wstał i wpisał w moją kartę nie wiem co a także powiedział mi żebym poszła do innego lekarza. Próbowałam go przepraszać, błagałam żeby mnie dalej leczył, że mu ufam tylko że chyba mam prawo wyrazić swoje zdanie,że już nic nie powiem żeby robił co uważa a on wręcz agresywnie kazał mi wyjść z gabinetu odmawiając dalszego leczenia. Gdy wspomniałam mu, że mam lekarstwo w zębie i chyba odpowiada za moje zęby i prosiłam by mi skończył tego zęba to wyprosił mnie z gabinetu wołając następną pacjentkę. Wizyta trwała może 10 minut gdzie ja byłam punktualnie o 17-tej i dziwne że na korytarzu już czekała pacjentka której jak wchodziłam nie było. Powiedział mi do widzenia uprzednio mówiąc rejestratorce żeby mi poleciła lub zapisała do innego lekarza bo on mnie już leczył nie będzie. Spojrzał na mnie, powiedział do widzenia i sobie poszedł. Pomóżcie mi błagam Was bo nie wiem co mam zrobić czy to tak zostawić i olać, znaleźć sobie innego lekarza czy nie dać się i walczyć żeby leczył mnie dalej. Czy lekarz ma prawo odmówić pacjentce leczenia? Przecież chyba pacjent też ma prawo wybrać sobie lekarza. On na prawdę zawsze był bardzo miły, jest bardzo wyczulony na ból pacjenta, ma wyjątkową zdolność empatii a to się rzadko zdarza u lekarzy stomatologów. Przedtem panicznie się bałam chodzić do dentysty a od kiedy do niego trafiłam to szłam jak do salonu kosmetycznego na jakiś zabieg z przyjemnością. Do tej pory byłam z niego bardzo zadowolona, zawsze poświęcał mi dużo czasu, robił wszystko żebym była zadowolona a ja też starałam się stosować do jego zaleceń. Na prawdę nie wiem co mu się stało może faktycznie go czymś uraziłam. A ja jak się do kogoś przyzwyczaję to ciężko jest mi się odzwyczaić, nie lubię zmian, chodzi o to, że Pan doktor zna moje zęby, powiedział mi co zrobi w tym czy w tamtym zębie a mnie czeka jeszcze długie leczenie a w tym momencie zostałam bez dentysty. Chyba bez sensu żebym przepisywała się do lekarzy których nie znam i którzy nie znają moich zębów i zaczynała wszystko od początku nie wiedząc co mnie czeka. Ja nie chcę. Co mam zrobić? Jestem totalnie rozbita i bezsilna. Błagam pomóżcie mi!


Szukaj w serwisie:

Twoja wyszukiwarka

W serwisie: Ogłoszenia medyczne | Porady medyczne | Forum medyczne
Placówki zdrowia: Warszawa | Kraków | Wrocław | Poznań | Białystok | Łódź | Katowice | Gdańsk | Szczecin
iLekarze.pl: Komunikaty | Reklama w serwisie | Zostań redaktorem | Patronat medialny | Współpraca | Dla prasy i mediów | Napisz do nas
Nasze fora: Lekarz rodzinny | Alergolog Forum | Dermatolog Forum | Dietetyk Forum | Ginekolog Forum | Laryngolog Forum | Neurolog Forum | Psychiatra Forum | Psycholog Forum | Seksuolog Forum | Forum Stomatolog | Forum Urolog | Forum Okulista

Treści prezentowane w serwisie iLekarze.pl mają jedynie charakter edukacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

© Copyright by iLekarze.pl, 2007-2014

Content