Polopiryna S ulotka, dawkowanie, działanie, cena, opinie, apteka, sklep

Dziś jest:Czwartek, 21 sierpnia 2014, Imieniny: Danieli, Joanny, Franciszka

Encyklopedia leków

Polopiryna S


Opis leku:

Zawarty w leku kwas acetylosalicylowy działa przeciwbólowo, przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie.

Zastosowanie leku:

Stosowany w stanach grypowych, przeziębieniach, gorączce, bólach głowy, bólach stawów, mięśni, nerwobólach.

Sposób przyjmowania leku:

Zwykle dorośli przyjmują 1-2 tabletki 2-3 razy dziennie. Należy uważać aby nie przekroczyć dawki 8 tabletek na dobę. W bólach reumatycznych dawkę można podwoić. Dodatkowo w tych stanach zalecane jest przyjmowanie prepartów z witaminą C i K. Dzieci w 1 roku życia - maksymalnie 1-1/2 tabletki na dobę.Dzieci powyżej 3 lat zwykle 1/2-1 tabletki (nie więcej niż 1 tabletka), 2-3 razy dziennie. Jednak stosowanie preparatów z kwasem acetylosalicylowym nie jest zalecane u dzieci poniżej 12 roku życia w przebiegu chorób gorączkowych (zwłaszcza ospy wietrznej i grypy). Lek przyjmuje się po jedzeniu popijając dużą ilością płynu lub po rozpuszczeniu w 1/3 szklanki wody. Unikaj stosowania tego preparatu dłużej niż 10 dni.

Poinformuj lekarza:

O tym, że chorujesz na chorobę wrzodową. O tym, że chorujesz na asmtę oskrzelową. Poinformuj lekarza jeśli jesteś bądź przypuszczasz, że możesz być w ciąży, a także gdy karmisz piersią. O tym, że masz zaburzenia krzepliwości krwi.

Nie stosuj jednocześnie:

Alkoholu.

Niepożądane skutki:

Nadmierne pocenie się, szum w uszach, nudności, wymioty, zawroty głowy. Bardziej obfite krwawienia miesiączkowe.

Inne możliwe skutki uboczne:

Czasami na skórze w niektórych miejscach możesz zauważyć rumień lub pokrzywkę. Krwawienie z przewodu pokarmowego, które objawia się smolistymi stolcami bądź wymiotami przypominającymi wyglądem fusy od kawy. Jeśli cierpisz na chorobę wrzodową, może dojść do jej zaostrzenia lub nawrotu. Mogą wystąpić zaburzenia krzepnięcia krwi (krwawienia z dziąseł, "siniaki" po niewielkich urazach). Może powodować napady podobne do astmy oskrzelowej. Przyspieszenie oddechu, niewydolność krążenią, kamicę nerkowę Stany zamroczenia, pobudzenia, omamy, drgawki (zwłaszcza u dzieci). U dzieci może spowodować tzw. zespół Rey'a polegający między innymi na uszkodzeniu mózgu.

Postacie występowania leku:

tabletki

Nazwa międzynarodowa:

ACIDUM ACETYLSALICYLICUM + CALCII CARBONAS

Inne informacje:

Częste i długie przyjmowanie leku może prowadzić do rozwoju ciężkich schorzeń wątroby i nerek. W przypadku utrzymywania się objawów ubocznych, podanych wyżej, dłużej niż 3 dni - zgłoś ten fakt lekarzowi.

Cena:

brak informacji





Uwaga! Wszystkie komentarze o kupnie bądź sprzedaży leków będą usuwane.
Zapraszamy www.ogloszenia.ilekarze.pl

Dodaj komentarz lub opinię


Swoje pytanie odnośnie leku możesz zadać również w naszym FORUM w dziale Leki. Farmaceuci i lekarze postarają się rozwiać Twoje wątpliwości. Zapraszamy do rejestracji i użytkowania.


CAPTCHA Przepisz kod z obrazka:


» Dodaj opinię lub komentarz

» Opinie i komentarze (2)

AutorWypowiedź


Gość

2010-03-14 22:42:41

polopiryne mozna podawac od 12 r życia


Gość

2013-01-06 17:13:08

czy biorąc Dalacin c mogę rownież zażyc polopirynę s

Portal iLekarze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Powyższe komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu.

Zadaj pytanie Ekspertowi

Porady Eksperta

Jeżeli w naszej bazie brakuje
odpowiedzi na Twoje pytanie
zapytaj naszego Eksperta


Azariasz: mam pytanie czy z niedomykaniem sie zastawek serca można pracować jeśli w rodzinie nie ma nikogo chorego na serce itp oraz do ostatniego badania kontrolnego wcześniejsze badania wychodziły dobrze?i czy można to leczyć?
alicjja: Witam Od czterech miesięcy mam lekarstwo w zębie w dolnej siódemce. Dzisiaj miałam umówioną wizytę u swojego lekarza stomatologa. Na ostatniej wizycie plombował mi górną dwójkę która się ukruszyła zaraz na drugi dzień.Wyglądała bardzo podobnie jak wtedy gdy się ukruszyła pierwszy raz tylko trochę w mniejszym stopniu. Na tej wizycie dzisiejszej powiedziałam o tym lekarzowi a on stwierdził, że to nie plomba się ukruszyła tylko szkliwo jest takie nierówne i chciał mi go zeszlifować, twierdził też, że w tym miejscu nie było plomby. Ja dobrze pamiętałam gdzie ząb był wyraźnie ukruszony, że było prawie tak samo jak za pierwszym razem tylko w mniejszym stopniu, mało tego wtedy jak mi plombował tego zęba to sam powiedział, że zeszlifuje go bo on ma nierówne brzegi. Ubytek był na całej linii końcówki tego zęba była taka czarna kreska i z lewej strony ząb był ukruszony. Na drugi dzień po plombowaniu było prawie tak samo też ukruszone po tej samej stronie. Mówiłam mu, że może przyczyną jest to,że jak byłam wtedy na wiz
alicjja: hej
alicjja: Witam
alicjja: cześć
alicjja: Witam Od czterech miesięcy mam lekarstwo w zębie w dolnej siódemce. Dzisiaj miałam umówioną wizytę u swojego lekarza stomatologa. Na ostatniej wizycie plombował mi górną dwójkę która się ukruszyła zaraz na drugi dzień.Wyglądała bardzo podobnie jak wtedy gdy się ukruszyła pierwszy raz tylko trochę w mniejszym stopniu. Na tej wizycie dzisiejszej powiedziałam o tym lekarzowi a on stwierdził, że to nie plomba się ukruszyła tylko szkliwo jest takie nierówne i chciał mi go zeszlifować, twierdził też, że w tym miejscu nie było plomby. Ja dobrze pamiętałam gdzie ząb był wyraźnie ukruszony, że było prawie tak samo jak za pierwszym razem tylko w mniejszym stopniu, mało tego wtedy jak mi plombował tego zęba to sam powiedział, że zeszlifuje go bo on ma nierówne brzegi. Ubytek był na całej linii końcówki tego zęba była taka czarna kreska i z lewej strony ząb był ukruszony. Na drugi dzień po plombowaniu było prawie tak samo też ukruszone po tej samej stronie. Mówiłam mu, że może przyczyną jest to,że jak byłam wtedy na wizycie to był czwarty dzień miesiączki, powiedziałam mu także, że może też dlatego, że w trakcie plombowania czy tam szlifowania musiał przerywać bo złąpał mnie kaszel. On mimo wszystko twierdził, że po tej stronie nie było plomby i chciał mi zeszlifować tą drugą część zęba żeby wyrównać więc rozumiałam, że automatycznie ząb będzie krótszy. Kiedy próbowałam mu to wytłumaczyć Pan doktor oburzony stwierdził że podważam jego opinię i zaproponował, że może będę się leczyć u innego lekarza w tej przychodni jednocześnie proponując i wymieniając nazwiska tych lekarzy. Kiedy ja powiedziałam, że nie zamierzam bo mu ufam i że nie chcę innego lekarza odpowiedział, że mu nie ufam powtórzył kilka razy i że nie wie czy wiem ale ma prawo odmówić leczenia pacjentce i właśnie to zrobi po czym wstał i wpisał w moją kartę nie wiem co a także powiedział mi żebym poszła do innego lekarza. Próbowałam go przepraszać, błagałam żeby mnie dalej leczył, że mu ufam tylko że chyba mam prawo wyrazić swoje zdanie,że już nic nie powiem żeby robił co uważa a on wręcz agresywnie kazał mi wyjść z gabinetu odmawiając dalszego leczenia. Gdy wspomniałam mu, że mam lekarstwo w zębie i chyba odpowiada za moje zęby i prosiłam by mi skończył tego zęba to wyprosił mnie z gabinetu wołając następną pacjentkę. Wizyta trwała może 10 minut gdzie ja byłam punktualnie o 17-tej i dziwne że na korytarzu już czekała pacjentka której jak wchodziłam nie było. Powiedział mi do widzenia uprzednio mówiąc rejestratorce żeby mi poleciła lub zapisała do innego lekarza bo on mnie już leczył nie będzie. Spojrzał na mnie, powiedział do widzenia i sobie poszedł. Pomóżcie mi błagam Was bo nie wiem co mam zrobić czy to tak zostawić i olać, znaleźć sobie innego lekarza czy nie dać się i walczyć żeby leczył mnie dalej. Czy lekarz ma prawo odmówić pacjentce leczenia? Przecież chyba pacjent też ma prawo wybrać sobie lekarza. On na prawdę zawsze był bardzo miły, jest bardzo wyczulony na ból pacjenta, ma wyjątkową zdolność empatii a to się rzadko zdarza u lekarzy stomatologów. Przedtem panicznie się bałam chodzić do dentysty a od kiedy do niego trafiłam to szłam jak do salonu kosmetycznego na jakiś zabieg z przyjemnością. Do tej pory byłam z niego bardzo zadowolona, zawsze poświęcał mi dużo czasu, robił wszystko żebym była zadowolona a ja też starałam się stosować do jego zaleceń. Na prawdę nie wiem co mu się stało może faktycznie go czymś uraziłam. A ja jak się do kogoś przyzwyczaję to ciężko jest mi się odzwyczaić, nie lubię zmian, chodzi o to, że Pan doktor zna moje zęby, powiedział mi co zrobi w tym czy w tamtym zębie a mnie czeka jeszcze długie leczenie a w tym momencie zostałam bez dentysty. Chyba bez sensu żebym przepisywała się do lekarzy których nie znam i którzy nie znają moich zębów i zaczynała wszystko od początku nie wiedząc co mnie czeka. Ja nie chcę. Co mam zrobić? Jestem totalnie rozbita i bezsilna. Błagam pomóżcie mi!


Szukaj w serwisie:

Twoja wyszukiwarka

W serwisie: Ogłoszenia medyczne | Porady medyczne | Forum medyczne
Placówki zdrowia: Warszawa | Kraków | Wrocław | Poznań | Białystok | Łódź | Katowice | Gdańsk | Szczecin
iLekarze.pl: Komunikaty | Reklama w serwisie | Zostań redaktorem | Patronat medialny | Współpraca | Dla prasy i mediów | Napisz do nas
Nasze fora: Lekarz rodzinny | Alergolog Forum | Dermatolog Forum | Dietetyk Forum | Ginekolog Forum | Laryngolog Forum | Neurolog Forum | Psychiatra Forum | Psycholog Forum | Seksuolog Forum | Forum Stomatolog | Forum Urolog | Forum Okulista

Treści prezentowane w serwisie iLekarze.pl mają jedynie charakter edukacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

© Copyright by iLekarze.pl, 2007-2014

Content