Torecan ulotka, dawkowanie, działanie, cena, opinie, apteka, sklep

Dziś jest:Czwartek, 31 lipca 2014, Imieniny: Ignacego, Ludmiry

Encyklopedia leków

Torecan


Opis leku:

Lek działa przeciwwymiotnie. Działa na centralny układ nerwowy. Skuteczny jest także w leczeniu zawrotów głowy.

Zastosowanie leku:

Nudności i wymioty. Zawroty głowy różnego pochodzenia.

Sposób przyjmowania leku:

Lekarz prowadzący decyduje o wielkości dawki leku oraz częstotliwości jego podawania. NIE STOSUJ LEKU U DZIECKA DO 15 ROKU ŻYCIA. Pamiętaj! Nie przyjmuj podwójnej dawki, nawet jeżeli zapomnisz zażyć lek na czas!

Poinformuj lekarza:

O ewentualnym uczuleniu na takie leki, jak: Fenactil, Tisercin, Promazin. Powiadom lekarza, jeśli jesteś lub przypuszczasz, że jesteś w ciąży, a także gdy karmisz piersią. Poinformuj lekarza o innych lekach, które aktualnie zażywasz.

Nie stosuj jednocześnie:

Alkoholu.

Niepożądane skutki:

Objawy uboczne są łagodne i przemijające. Może wystąpić: senność, ból głowy, uczucie suchości w jamie ustnej. Gdyby powyższe dolegliwości nasilały się, skontaktuj się z lekarzem.

Inne możliwe skutki uboczne:

Zawroty głowy, uczucie oszołomienia.

Postacie występowania leku:

roztwór do wstrzykiwań, czopki, tabletki powlekane

Nazwa międzynarodowa:

THIETHYLPERAZINI DIMALEAS

Inne informacje:

Dawkę leku ustala lekarz. Nie należy stosować leku u dzieci poniżej 15 roku życia. W czasie przyjmowania leku unikaj prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obsługiwania maszyn.

Cena:

brak informacji





Uwaga! Wszystkie komentarze o kupnie bądź sprzedaży leków będą usuwane.
Zapraszamy www.ogloszenia.ilekarze.pl

Dodaj komentarz lub opinię


Swoje pytanie odnośnie leku możesz zadać również w naszym FORUM w dziale Leki. Farmaceuci i lekarze postarają się rozwiać Twoje wątpliwości. Zapraszamy do rejestracji i użytkowania.


CAPTCHA Przepisz kod z obrazka:


» Dodaj opinię lub komentarz

» Opinie i komentarze (16)

AutorWypowiedź


Gość

2008-10-19 11:08:18

Przedawkowanie leku


Gość

2009-01-26 22:34:50

jak stosowac czopki Torecan?


Gość

2009-02-25 14:09:44

torecan może wywołać objawy pozapiramidowe co to znaczy?


Gość

2009-02-26 15:02:54

Od prawie roku zażywałam betaserc, mam problemy z błędnikiem. Dokuczają mi silne zawroty głowy uniemożliwiające mi normalne funkcjonowanie. Niestety kuracja betasercem wykańcza mnie finansowo, gdyż jest to lek naprawdę drogi. Myślę o zamianie go na torecan. Czy to dobry pomysł?


Gość

2009-02-28 12:11:54

Gdy tylko zaczęłam przyjmować torecan od razu zamiast lepiej, poczułam się gorzej. Było mi słabo i strasznie bolała mnie głowa - byłam wprost przekonana, że to jakiś udar! Nigdy przedtem tak się nie czułam. Teraz zamieniłam torecan na betaserc i od jakiegoś czasu mogę przyznać, że to był strzał w "dziesiatkę"! Podejrzewam, że kazdy organizm reaguje zupełnie inaczej na dany specyfik i sami musimy to sprawdzić, gdyż kto zna nas lepiej niz my sami? Życzę wszystkim potrzebującym bezbłędnych trafień i zdrowia!


Gość

2009-07-09 15:57:01

działania pozapiramidowe miałam ja.....nic przyjemnego lek tan spowodował u mnie działanie takie w obrębie mięśni szyjnych i głowy....miałam wrażenie że mi mięśnie się zaciskają i nie mogłam zapanować nad oczami ...nie wspomnę o tym że miałam ogromne duszności


Gość

2009-07-20 23:18:08

Objawy i komplikacje pozapiramidalne czy jak je tam zwał. W wyniku rocznego podawania leku Torecan spowodował u mojej mamy farmakologicznie postępujący zespół Parkinsona. Jeżeli już musicie zażywać ten lek, zapytajcie lekarza na jak długo wam go przepisuje.


Gość

2009-10-25 10:50:38

JAK GO SIE STOSUJE


Gość

2010-01-29 20:53:36

TORECAN COŚ OKROPNEGO W MOIM PRZYPADKU PO DWÓCH DNIACH JĘZYK MI SAM WYCHODZIŁ Z BUZI I NIE MOGŁAM GO OPANOWAĆ PÓŻNIEJ SZCZĘKE KRZYWIŁO DOPIERO PO JEGO ODSTAWIENIU WSZYSTKO WRÓCIŁO DO NORMY MÓWIE WAM TRAGEDIA NIE POLECAM .


Gość

2010-01-31 04:38:38

nawet nie chce o tym cholerstwie słyszec- lekarz przepisał mi to jak byłam w ciąży!!! po trzeciej tabletce myślałam że paraliż dostałam!!! oczy mi wychodziły na wierzch a głowę mi całkowicie w bok wykrzywiało, jak sobie to przypomnę to mnie ciarki przechodzą... powinni to wycofac ze sprzedaży!!!


Gość

2010-02-13 16:19:05

A ja czuję się ok, biorę od 5 dni i nie mam zadnych dolegliwości. Dostałam je przy prawdopodobnym zatruciu pokarmowym i na mdłości. Brałam 3x1 tabl, teraz 1 dziennie i jest ok, mdłości, nudności odeszły jak ręką odjął.


Gość

2010-03-17 12:24:36

Bralam torecan w ciazy i skonczylo sie na tym ze po ktorejs z kolei dawce nie moglam chodzic, zapanowac nad glowa, mialam problemy z oddychaniem Masakra! Przeszlo jak odstawilam Juz wolalam wymiotowac niz przechodzic przez cos takiego...


Gość

2010-05-09 15:48:20

Zdecydowanie nie polecam tego leku. Przypisane miałam po 1 tabletce 2 razy dziennie. Po 2 dawce, czyli 3 tabletkach wystąpiły objawy pozapiramidowe. Nie mogłam w ogóle nad sobą zapanować, szczególnie nad szyją i głową. Oczy zaczęły mi uciekać, a szczęka zaciskała się nienaturalnie. Do tej pory mam problemy ze schylaniem głowy.Miałam niezwykłe szczęście, że od razu zdiagnozowano co mi jest. Mimo wszystko wolę mieć mdłości niż przeżywać coś takiego. Wiem, że nie każdy tak na ten lek reaguje, ale skoro było tyle przypadków, to znaczy,że coś jest nie tak...


Gość

2011-12-16 20:47:38

KOSZMARNY lek!!! nie stosujcie go pod żadnym pozorem. Ja wylądowałam na 2 dni w szpitalu. Miałam przykurcze szyi i głowy, nienaturalnie wykrzywiało mi twarz, gałki oczne uciekały mi do góry i nie mogłam nad nimi zapanować, oprócz tego język wychodził mi z buzi i mało się nim nie udusiłam. Na szczęście w odpowiednim momencie zdecydowałam się na wizytę w szpitalu, gdzie odpowiednio się mną zajęto. Dostałam aż 8 kroplówek żeby wypłukać to świństwo, 500ml relanium i jeszcze dodatkowy jakiś lek. Robiono mi także tomografie mózgu,która na szczęście nie wykazała żadnych nieprawidłowości.NIGDY NIE DECYDUJCIE SIĘ NA TO CHOLERSTWO!!


Gość

2012-02-15 20:13:33

NIGDY TEGO NIE BIERZCIE .........przez to świnstwo wylądowałam w szpitalu na neurologii 2 tygodnie wyjete z zycia dostałam tak jakby paraliż twarzy i szyi tzn gałki oczne same do góry wedrowały szyja raz w prawo raz w lewo i do góry pozniej usta i jezyk robił co chciał nie zycze nikomu tego co ja przezyłam przez głupi lek który miał mi pomóż lekarze mysleli ze mam udar albo paraliż cos okropnego naprawde zastanówcie sie dwa razy zanim wezmiecie ten lek


Gość

2012-08-16 13:20:33

zgadzam się z moimi poprzednikami, nie polecam nikomu tego leku na jednego zadziala dobrze na drugiego nie jak ruletka, ja po nim wylądowalam w szpitalu, strasznie wykręcało mi kończyny, szyję chodziłam jak sparaliżowana , język chowal się do tyłu, szczękościsk, trudnosci z oddychaniem, potworny ból. jak powiedzial lekarz jest to lek z grubej rury przy normalnych nudnosciach lepiej zacząć od lżejszych leków.

Portal iLekarze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Powyższe komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu.

Zadaj pytanie Ekspertowi

Porady Eksperta

Jeżeli w naszej bazie brakuje
odpowiedzi na Twoje pytanie
zapytaj naszego Eksperta


Azariasz: mam pytanie czy z niedomykaniem sie zastawek serca można pracować jeśli w rodzinie nie ma nikogo chorego na serce itp oraz do ostatniego badania kontrolnego wcześniejsze badania wychodziły dobrze?i czy można to leczyć?
alicjja: Witam Od czterech miesięcy mam lekarstwo w zębie w dolnej siódemce. Dzisiaj miałam umówioną wizytę u swojego lekarza stomatologa. Na ostatniej wizycie plombował mi górną dwójkę która się ukruszyła zaraz na drugi dzień.Wyglądała bardzo podobnie jak wtedy gdy się ukruszyła pierwszy raz tylko trochę w mniejszym stopniu. Na tej wizycie dzisiejszej powiedziałam o tym lekarzowi a on stwierdził, że to nie plomba się ukruszyła tylko szkliwo jest takie nierówne i chciał mi go zeszlifować, twierdził też, że w tym miejscu nie było plomby. Ja dobrze pamiętałam gdzie ząb był wyraźnie ukruszony, że było prawie tak samo jak za pierwszym razem tylko w mniejszym stopniu, mało tego wtedy jak mi plombował tego zęba to sam powiedział, że zeszlifuje go bo on ma nierówne brzegi. Ubytek był na całej linii końcówki tego zęba była taka czarna kreska i z lewej strony ząb był ukruszony. Na drugi dzień po plombowaniu było prawie tak samo też ukruszone po tej samej stronie. Mówiłam mu, że może przyczyną jest to,że jak byłam wtedy na wiz
alicjja: hej
alicjja: Witam
alicjja: cześć
alicjja: Witam Od czterech miesięcy mam lekarstwo w zębie w dolnej siódemce. Dzisiaj miałam umówioną wizytę u swojego lekarza stomatologa. Na ostatniej wizycie plombował mi górną dwójkę która się ukruszyła zaraz na drugi dzień.Wyglądała bardzo podobnie jak wtedy gdy się ukruszyła pierwszy raz tylko trochę w mniejszym stopniu. Na tej wizycie dzisiejszej powiedziałam o tym lekarzowi a on stwierdził, że to nie plomba się ukruszyła tylko szkliwo jest takie nierówne i chciał mi go zeszlifować, twierdził też, że w tym miejscu nie było plomby. Ja dobrze pamiętałam gdzie ząb był wyraźnie ukruszony, że było prawie tak samo jak za pierwszym razem tylko w mniejszym stopniu, mało tego wtedy jak mi plombował tego zęba to sam powiedział, że zeszlifuje go bo on ma nierówne brzegi. Ubytek był na całej linii końcówki tego zęba była taka czarna kreska i z lewej strony ząb był ukruszony. Na drugi dzień po plombowaniu było prawie tak samo też ukruszone po tej samej stronie. Mówiłam mu, że może przyczyną jest to,że jak byłam wtedy na wizycie to był czwarty dzień miesiączki, powiedziałam mu także, że może też dlatego, że w trakcie plombowania czy tam szlifowania musiał przerywać bo złąpał mnie kaszel. On mimo wszystko twierdził, że po tej stronie nie było plomby i chciał mi zeszlifować tą drugą część zęba żeby wyrównać więc rozumiałam, że automatycznie ząb będzie krótszy. Kiedy próbowałam mu to wytłumaczyć Pan doktor oburzony stwierdził że podważam jego opinię i zaproponował, że może będę się leczyć u innego lekarza w tej przychodni jednocześnie proponując i wymieniając nazwiska tych lekarzy. Kiedy ja powiedziałam, że nie zamierzam bo mu ufam i że nie chcę innego lekarza odpowiedział, że mu nie ufam powtórzył kilka razy i że nie wie czy wiem ale ma prawo odmówić leczenia pacjentce i właśnie to zrobi po czym wstał i wpisał w moją kartę nie wiem co a także powiedział mi żebym poszła do innego lekarza. Próbowałam go przepraszać, błagałam żeby mnie dalej leczył, że mu ufam tylko że chyba mam prawo wyrazić swoje zdanie,że już nic nie powiem żeby robił co uważa a on wręcz agresywnie kazał mi wyjść z gabinetu odmawiając dalszego leczenia. Gdy wspomniałam mu, że mam lekarstwo w zębie i chyba odpowiada za moje zęby i prosiłam by mi skończył tego zęba to wyprosił mnie z gabinetu wołając następną pacjentkę. Wizyta trwała może 10 minut gdzie ja byłam punktualnie o 17-tej i dziwne że na korytarzu już czekała pacjentka której jak wchodziłam nie było. Powiedział mi do widzenia uprzednio mówiąc rejestratorce żeby mi poleciła lub zapisała do innego lekarza bo on mnie już leczył nie będzie. Spojrzał na mnie, powiedział do widzenia i sobie poszedł. Pomóżcie mi błagam Was bo nie wiem co mam zrobić czy to tak zostawić i olać, znaleźć sobie innego lekarza czy nie dać się i walczyć żeby leczył mnie dalej. Czy lekarz ma prawo odmówić pacjentce leczenia? Przecież chyba pacjent też ma prawo wybrać sobie lekarza. On na prawdę zawsze był bardzo miły, jest bardzo wyczulony na ból pacjenta, ma wyjątkową zdolność empatii a to się rzadko zdarza u lekarzy stomatologów. Przedtem panicznie się bałam chodzić do dentysty a od kiedy do niego trafiłam to szłam jak do salonu kosmetycznego na jakiś zabieg z przyjemnością. Do tej pory byłam z niego bardzo zadowolona, zawsze poświęcał mi dużo czasu, robił wszystko żebym była zadowolona a ja też starałam się stosować do jego zaleceń. Na prawdę nie wiem co mu się stało może faktycznie go czymś uraziłam. A ja jak się do kogoś przyzwyczaję to ciężko jest mi się odzwyczaić, nie lubię zmian, chodzi o to, że Pan doktor zna moje zęby, powiedział mi co zrobi w tym czy w tamtym zębie a mnie czeka jeszcze długie leczenie a w tym momencie zostałam bez dentysty. Chyba bez sensu żebym przepisywała się do lekarzy których nie znam i którzy nie znają moich zębów i zaczynała wszystko od początku nie wiedząc co mnie czeka. Ja nie chcę. Co mam zrobić? Jestem totalnie rozbita i bezsilna. Błagam pomóżcie mi!


Szukaj w serwisie:

Twoja wyszukiwarka

W serwisie: Ogłoszenia medyczne | Porady medyczne | Forum medyczne
Placówki zdrowia: Warszawa | Kraków | Wrocław | Poznań | Białystok | Łódź | Katowice | Gdańsk | Szczecin
iLekarze.pl: Komunikaty | Reklama w serwisie | Zostań redaktorem | Patronat medialny | Współpraca | Dla prasy i mediów | Napisz do nas
Nasze fora: Lekarz rodzinny | Alergolog Forum | Dermatolog Forum | Dietetyk Forum | Ginekolog Forum | Laryngolog Forum | Neurolog Forum | Psychiatra Forum | Psycholog Forum | Seksuolog Forum | Forum Stomatolog | Forum Urolog | Forum Okulista

Treści prezentowane w serwisie iLekarze.pl mają jedynie charakter edukacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

© Copyright by iLekarze.pl, 2007-2014

Content