Katar - , bezpłatne porady lekarskie On-Line

Dziś jest:Poniedziałek, 5 grudnia 2022, Imieniny: Sabiny, Krystyny
Porady Eksperta

Katar

Witam, może pan będzie wiedział co mi dolega.Proszę się nie przestraszyć tym tekstem.



Chodzi o to, że 4 lata temu co 2 miesiące dostawałem kataru i w pewnym momencie mi nie przeszedł.
Został lekki katarek. Miną rok i dostałem szumu usznego ( raz na jakiś czas przechodził) poszedłem do laryngologa i stwierdził, że pomoże mi korekcja przegrody nosowej z konchoplastyką małżowin.
Poz zabiegu szum nie przeszedł i tu zaczęły się moje problemy.

Dziwne uczucie jakby katar ale zostałem zapewniony ze nos jest drożny i nic już więcej nie zrobią. Odczekałem 7 miesięcy i stan się poprawił nie pociągałem za nos 1,5 roku zasypiałem bez problemu nawet nie musiałem myśleć o nosie,ale to i tak nie był ten stan co przed operacją :( , ale dało się wytrzymać nie było tragedii.

I tu się zaczęły moje problemy. Tylko czekałem, aż mnie złapią. Dostałem kataru - normalnego
Minęło 11 dni i nic nie przeszło więc się udałem do laryngologa przepisał mi krople do nosa typu flixonase i krople robione - po 3 tyg przeszło.

Po następnych 2 dniach powrócił katar więc zastosowałem sulfarinion przez 2 dni z rzędu.
Właśnie w tym drugim dniu zastosowałem je i poczułem dziwne uczucie - za bardzo mi obkurczyło
błonę śluzową :( po 10 min wziąłem sól morską i pukałem to ale nie pomogło.

Ten efekt utrzymuje się już miesiąc.W pierwszym miesiącu używałem maści regenerujących, witaminę E, olejki nawilżające. Nic nie pomaga.

Moje objawy to uczucie "pustego nosa" dziwnie mi się oddycha i paradoksalnie ma katar :/
Lewa lub prawa dziurka mi się ciągle przytyka - jest to zależne w jaki sposób sie położę.
Już wolał bym mieć katar niż takie uczucie.

Byłem u 3 laryngologów. Pierwszy powiedział mi, że wszytko jest drożne i on nie widzi problemu.
Pytałem się czy to może zanikowy nieżyt nosa - powiedział, że nie. To tylko było pocieszające.
Na leczenie odpowiedział, że nic sie nie da już zrobić.

Drugi laryngolog nie kazał mi stosować żadnych kropli nawilżających ( nie mam takiej potrzeby bo i tak nos nie jest wysuszony ) kazał mi brać przez 6 tyg. środki homeopatyczne i być septycznym.


Trzeci - mam brać srodki obkurczające typu flixonase - tutaj z tą Panią bym sie nie zgodził mam ogromny dyskomfort przez te poszerzone jamy nosowe a ona chce mi bardziej zaszkodzić?

I dochodząc do meritum czy istnieje szansa powrócenia do poprzedniego stanu - odbudowa śluzówki?
Pomyślałem sobie jak bym się zaraził od kogoś katarem to może błona śluzowa mi napuchnie jakość?
To dobry pomysł?
Prosił bym o odpowiedz jestem w strasznej sytuacji ;-) Będę naprawdę wdzięczy na wyrażenie zainteresowania.
Pozdrawiam.

Odpowiedź Eksperta:

Dr n. med. Zbigniew Świerczyński

Laryngolog, otorynolaryngolog

Panie Mateuszu. Po pierwsze nie wiem jaki rodzaj zabiegu był przeprowadzony i w jakiej instytucji [ szpital publiczny,czy niepubliczny] Czy Pan był operowany w znieczuleniu ogólnym czy w miejscowym. JAKA METODA BYŁY OPEROWANE MAŁZOWINY NOSOWE [np. koagulacja,albo Celonem, alobo laserem.
Prawodpodobnie u Pana błona sluzowa jest uszkodzona. Może Pan mieć szerokie jamy nosowe ale NIE CZUJE PAN POWIETRZA bo być może receptory czuciowe sa osłabione. Pozatym czy miał pan testy alergiczne,to wazne. Gdyby Pan był moim pacjentem to dodatowo zrobiłbym CYTOLOGIĘ ZŁUSZCZENIOWA BŁONY ŚLUZOWEJ NOSA i postawil rozpoznanie co do typ kataru [czytraj nieżytu]. Czekam na odpowiedz\ dr med. Z.Św.

Podoba Ci się ta porada?

Najnowsze wątki na forum

OSZUST MALUTA ZABIJA WILHELMA.RATUNKU POMOCY = 516 809 201

MALUTA WILHELMA ZABIŁA I ARTYKUŁ 35 USTAWY 18.V.21 17:00 MALUTA ŚMIERTELNY...

Zamordowany Wilhelm PRZEZ Zabójcę Maluta | 2022-12-04 12:34