Smecta ulotka, dawkowanie, działanie, cena, opinie, apteka, sklep

Dziś jest:Sobota, 1 listopada 2014, Imieniny: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

Encyklopedia leków

Smecta


Opis leku:

Jest to lek o działaniu przeciwbiegunkowym. Wykazuje właściwości powlekające błonę śluzową przewodu pokarmowego, działa ochronnie na śluzówkę poprzez izolowanie jej od działania kwasu solnego i innych substancji drażniących.

Zastosowanie leku:

Lek stosowany jest w leczeniu stanów biegunkowych u dzieci i dorosłych, przewlekłych stanów biegunkowych u dorosłych. Lek znalazł również zastosowanie w objawowym leczeniu bólów towarzyszących chorobom przewodu pokarmowego.

Sposób przyjmowania leku:

Dawkę i częstotliwość przyjmowania leku ustala lekarz prowadzący. Zwykle stosuje się u dorosłych 3-4 saszetki dziennie. U dzieci do ukończenia 1 roku życia podaje się 1 torebkę dziennie w dwóch równych porcjach. Od 1 do 2 roku życia: 1 torebkę 2 razy dziennie. Od 3 roku życia: 1 torebkę 3 razy dziennie. Przed użyciem należy przygotować jednorodną zawiesinę poprzez wsypanie proszku do płynu i dokładne wymieszanie. Zawartość torebki można rozpuścić w 1/2 lub 1/4 szklanki przegotowanej letniej wody albo wymieszać z półpłynnymi produktami żywnościowymi, papkami dla dzieci czy np. utłuczonymi ziemniakami. W leczeniu biegunki lek najkorzystniej jest przyjmować między posiłkami, w zapaleniu przełyku -- po posiłkach, w zapaleniu okrężnicy -- przed posiłkami.

Poinformuj lekarza:

Nie stosuj jednocześnie:

Niepożądane skutki:

Zaparcie (rzadko).

Inne możliwe skutki uboczne:

Postacie występowania leku:

proszek do przygotowania zawiesiny

Nazwa międzynarodowa:

SMECTA

Inne informacje:

Zaleca się podawanie innych leków 1 godzinę i 30 minut przed zażyciem tego leku.

Cena:

brak informacji





Uwaga! Wszystkie komentarze o kupnie bądź sprzedaży leków będą usuwane.
Zapraszamy www.ogloszenia.ilekarze.pl

Dodaj komentarz lub opinię


Swoje pytanie odnośnie leku możesz zadać również w naszym FORUM w dziale Leki. Farmaceuci i lekarze postarają się rozwiać Twoje wątpliwości. Zapraszamy do rejestracji i użytkowania.


CAPTCHA Przepisz kod z obrazka:


» Dodaj opinię lub komentarz

» Opinie i komentarze (18)

AutorWypowiedź


Gość

2008-12-05 18:00:28

czy smecta jest stosowana również przy wymiotach


Gość

2009-02-06 16:55:43

Moje dziecko przyjmuje smecte ale zauważyłam że mniej więcej po 15 minutach po spożyciu zwraca i tak już od 3 dni i tylko po smekcie Czy powinnam zmienić lek?


Gość

2009-02-21 21:20:58

Jakie mogom być skutki uboczne???


Gość

2009-03-08 15:46:20

czy smecte mozna stosowac z innymi lekami takimi jak nifuroksazyt?


Gość

2009-04-28 20:43:16

czy dziecku 7tygodniowemu można podać smectę na biegunkę?


Gość

2009-06-17 14:23:42

czy smecte moge przyjmowac rownoczesnie z lekiem o nazwie amoclan (co-amoxiclav)?


Gość

2009-07-03 20:17:57

lekarka 2 miesiecznemu dziecku przypisala smecte czy nie jest za male


Gość

2011-01-23 22:13:33

Ludzie, w aptece pytajcie o takie rzeczy!


Gość

2011-01-24 08:49:22

A najlepiej lekarza! :)


Gość

2011-10-25 12:28:02

Mam takie sranie ze gowno zarwalo podloge , a jak wyjde na spacer to sraka ciurkiem cieknie mi po nogawie az tworzy sie za mna potok soczystej sraki, a wiec mam pytanie czy smecta pomoze mi w tej dolegliwosci ?


Gość

2011-10-25 13:21:20

Nie polecam tego leku! mialem problemy z luznym stolcem, znaczy wiece mialbyc maly baczek, a tu nagle kilo gowna w rajtuzach, krotko mowiac myslalem ze pierdnalem a sie zesralem. No ale co tam bywa poszedlem do apteki kupilem owy lek smecte, postapilem zgodnie z ulotka... i jakies 30 min po tym... cos sie zaczelo zbierac... ale to nie bylo to co wczesniej tylko 10 razy mocniejsze no ale mowie co tam wzialem lek moge sobie pierdnac swawolnie i bezpiecznie... i nagle prrrr i niestety poczulem uderzajace cieplo w pantalonach i uczucie pojewienia sie tam calego garnka cieplego bigosu, juz wtedy wiedzialem ze stalo sie najgorsze co moglo sie stac, po prostu sie tragicznie posralem w gacie z podwojna sila a nizeli poprzednio... Po tym zajsciu az balem sie sprawdzic co tam sie wydarzylo ale smrod byl tak wielki ze az moj pies sie porzygal wiec musialem interweniowac natychmiast, zdejmuje spodnie patrze a tu szok... dolna czesc gaci zostala zniszczona przez nacierajacy na nia kal, wszystko bylo zasrane doszczetnie, nawet sroga sraka przedostala sie przez spodnie i zaatakowala koszule niemilosiernie smarujac ja kalem. Tego bylo juz za wiele, postanowilem jak najszybciej dobiec do wc jednak kupy bylo tak duzo ze po drodze zafajdalem wszystko do okola bylo ufajdane! dowlownie wszystko drzwi,panele,sciany,lustro i nawet sufit mowie wam wszystko bylo w gownie... w koncu po tej batali dobieglem do kibla starajac sie szybko zdjac porwane przez rozwcieczona sraczke gacie poczulem cos strasznego, a mianowicie poczulem jak nadchodzi drugie uderzenie niczym tsunami, wiedzialem ze nie moge pierdnac bo skonczy sie to kataklizmem gowna w mojej lazience, podjalem wiec walke ktora niestety trwala zaledwie 5 min, po czym puscilem takiego baka iz nie pomoglo nawet to ze wtedy siedzialem na klozecie, kupa gowna uderzyla z taka sila niczym stado mongolow nacierajacych na wroga, napor sraczki byl tak wielki ze kolor kafelek w lazience z niebieskiego zmienil sie na brazowy a klozet nie przypominal juz swojej poprzedniej formy tylko zamienil sie w miejsce katastrofy niczym elektrownia w czarnobylu po wybuchu, wszystko bylo zasrane , muszla deska, od kafli to spluczke wszystko w gownie !!! na dowod tego co sie stalo i na potwierdzenie mojej opini zamiszczam tutaj zdjecie dokumentujace cale zajscie i skutki jakie po sobie zostawilo, prosze bardzo oto link ze zdjeciem z mojej toalety : http://skiper044.w.interia.pl/zdjecia/sraka1.jpg


Gość

2011-12-22 11:07:57

A na mnie działa, pod warunkiem że nie zwymiotuję płynu gdy go mam połknać... fuuuuuuuuuuu jakbym miała łykać rozwodniony cement :-( Odruch wymiotny murowany.


Gość

2012-02-16 12:43:24

Gość : Nie polecam tego leku! mialem problemy z luznym stolcem (...) Zacząłeś nawet nieźle, ciut jak nie powieść sensacyjną, potem jednak zbyt poszedłeś w fantazję i zbyt barwne opisy wydumane ponad miarę. A mogło być jak w dobrej powieści, że mordercą okazała się farmaceutka co dosypała laksigen w saszetki smecty. Ogólnie zaczęło się jak u Ludluma i Kinga a skończyło jak w harlekinie.


Gość

2012-02-16 12:49:56

P.S. Ogólnie lek nie jest zły. Narzekacie, że cement, ale jakoś nigdy nie widziałem narzekań typu ale jak muszę walnąć klina to jakbym miał ogień w ustach. Albo, ale ta wóda piecze,a grzeje jak centralne. A jak walicie jedna po drugiej połówkę, potem 3/4 ,litra etc. to nic ! Na kaca potem maślanka,kefir i smecta okazuje się strasznym potworem do przełknięcia.


Gość

2012-02-25 09:34:27

Mi ten lek pomaga i to dość szybko. Jak dla mnie smak jest znośny. Gorszy jest stoperan, który nie tylko nie pomógł ale i nawet zaszkodził mi. Co do Smecty ja jestem zadowolona.


Gość

2012-04-13 22:43:18

Nie polecam tego leku! mialem problemy z luznym stolcem, znaczy wiece mialbyc maly baczek, a tu nagle kilo gowna w rajtuzach, krotko mowiac myslalem ze pierdnalem a sie zesralem. No ale co tam bywa poszedlem do apteki kupilem owy lek smecte, postapilem zgodnie z ulotka... i jakies 30 min po tym... cos sie zaczelo zbierac... ale to nie bylo to co wczesniej tylko 10 razy mocniejsze no ale mowie co tam wzialem lek moge sobie pierdnac swawolnie i bezpiecznie... i nagle prrrr i niestety poczulem uderzajace cieplo w pantalonach i uczucie pojewienia sie tam calego garnka cieplego bigosu, juz wtedy wiedzialem ze stalo sie najgorsze co moglo sie stac, po prostu sie tragicznie posralem w gacie z podwojna sila a nizeli poprzednio... Po tym zajsciu az balem sie sprawdzic co tam sie wydarzylo ale smrod byl tak wielki ze az moj pies sie porzygal wiec musialem interweniowac natychmiast, zdejmuje spodnie patrze a tu szok... dolna czesc gaci zostala zniszczona przez nacierajacy na nia kal, wszystko bylo zasrane doszczetnie, nawet sroga sraka przedostala sie przez spodnie i zaatakowala koszule niemilosiernie smarujac ja kalem. Tego bylo juz za wiele, postanowilem jak najszybciej dobiec do wc jednak kupy bylo tak duzo ze po drodze zafajdalem wszystko do okola bylo ufajdane! dowlownie wszystko drzwi,panele,sciany,lustro i nawet sufit mowie wam wszystko bylo w gownie... w koncu po tej batali dobieglem do kibla starajac sie szybko zdjac porwane przez rozwcieczona sraczke gacie poczulem cos strasznego, a mianowicie poczulem jak nadchodzi drugie uderzenie niczym tsunami, wiedzialem ze nie moge pierdnac bo skonczy sie to kataklizmem gowna w mojej lazience, podjalem wiec walke ktora niestety trwala zaledwie 5 min, po czym puscilem takiego baka iz nie pomoglo nawet to ze wtedy siedzialem na klozecie, kupa gowna uderzyla z taka sila niczym stado mongolow nacierajacych na wroga, napor sraczki byl tak wielki ze kolor kafelek w lazience z niebieskiego zmienil sie na brazowy a klozet nie przypominal juz swojej poprzedniej formy tylko zamienil sie w miejsce katastrofy niczym elektrownia w czarnobylu po wybuchu, wszystko bylo zasrane , muszla deska, od kafli to spluczke wszystko w gownie !!! na dowod tego co sie stalo i na potwierdzenie mojej opini zamiszczam tutaj zdjecie dokumentujace cale zajscie i skutki jakie po sobie zostawilo, prosze bardzo oto link ze zdjeciem z mojej toalety : http://skiper044.w.interia.pl/zdjecia/sraka1.jpg Hahah jaki lol !!! Rządzisz !!! Nie mogłam z beki hahah D


Gość

2014-02-18 13:13:29

czy smecta jest na receptę?


Gość

2014-02-18 13:24:18

czy smecta pomaga przy wymiotach

Portal iLekarze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Powyższe komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu.

Zadaj pytanie Ekspertowi

Porady Eksperta

Jeżeli w naszej bazie brakuje
odpowiedzi na Twoje pytanie
zapytaj naszego Eksperta


Azariasz: mam pytanie czy z niedomykaniem sie zastawek serca można pracować jeśli w rodzinie nie ma nikogo chorego na serce itp oraz do ostatniego badania kontrolnego wcześniejsze badania wychodziły dobrze?i czy można to leczyć?
alicjja: Witam Od czterech miesięcy mam lekarstwo w zębie w dolnej siódemce. Dzisiaj miałam umówioną wizytę u swojego lekarza stomatologa. Na ostatniej wizycie plombował mi górną dwójkę która się ukruszyła zaraz na drugi dzień.Wyglądała bardzo podobnie jak wtedy gdy się ukruszyła pierwszy raz tylko trochę w mniejszym stopniu. Na tej wizycie dzisiejszej powiedziałam o tym lekarzowi a on stwierdził, że to nie plomba się ukruszyła tylko szkliwo jest takie nierówne i chciał mi go zeszlifować, twierdził też, że w tym miejscu nie było plomby. Ja dobrze pamiętałam gdzie ząb był wyraźnie ukruszony, że było prawie tak samo jak za pierwszym razem tylko w mniejszym stopniu, mało tego wtedy jak mi plombował tego zęba to sam powiedział, że zeszlifuje go bo on ma nierówne brzegi. Ubytek był na całej linii końcówki tego zęba była taka czarna kreska i z lewej strony ząb był ukruszony. Na drugi dzień po plombowaniu było prawie tak samo też ukruszone po tej samej stronie. Mówiłam mu, że może przyczyną jest to,że jak byłam wtedy na wiz
alicjja: hej
alicjja: Witam
alicjja: cześć
alicjja: Witam Od czterech miesięcy mam lekarstwo w zębie w dolnej siódemce. Dzisiaj miałam umówioną wizytę u swojego lekarza stomatologa. Na ostatniej wizycie plombował mi górną dwójkę która się ukruszyła zaraz na drugi dzień.Wyglądała bardzo podobnie jak wtedy gdy się ukruszyła pierwszy raz tylko trochę w mniejszym stopniu. Na tej wizycie dzisiejszej powiedziałam o tym lekarzowi a on stwierdził, że to nie plomba się ukruszyła tylko szkliwo jest takie nierówne i chciał mi go zeszlifować, twierdził też, że w tym miejscu nie było plomby. Ja dobrze pamiętałam gdzie ząb był wyraźnie ukruszony, że było prawie tak samo jak za pierwszym razem tylko w mniejszym stopniu, mało tego wtedy jak mi plombował tego zęba to sam powiedział, że zeszlifuje go bo on ma nierówne brzegi. Ubytek był na całej linii końcówki tego zęba była taka czarna kreska i z lewej strony ząb był ukruszony. Na drugi dzień po plombowaniu było prawie tak samo też ukruszone po tej samej stronie. Mówiłam mu, że może przyczyną jest to,że jak byłam wtedy na wizycie to był czwarty dzień miesiączki, powiedziałam mu także, że może też dlatego, że w trakcie plombowania czy tam szlifowania musiał przerywać bo złąpał mnie kaszel. On mimo wszystko twierdził, że po tej stronie nie było plomby i chciał mi zeszlifować tą drugą część zęba żeby wyrównać więc rozumiałam, że automatycznie ząb będzie krótszy. Kiedy próbowałam mu to wytłumaczyć Pan doktor oburzony stwierdził że podważam jego opinię i zaproponował, że może będę się leczyć u innego lekarza w tej przychodni jednocześnie proponując i wymieniając nazwiska tych lekarzy. Kiedy ja powiedziałam, że nie zamierzam bo mu ufam i że nie chcę innego lekarza odpowiedział, że mu nie ufam powtórzył kilka razy i że nie wie czy wiem ale ma prawo odmówić leczenia pacjentce i właśnie to zrobi po czym wstał i wpisał w moją kartę nie wiem co a także powiedział mi żebym poszła do innego lekarza. Próbowałam go przepraszać, błagałam żeby mnie dalej leczył, że mu ufam tylko że chyba mam prawo wyrazić swoje zdanie,że już nic nie powiem żeby robił co uważa a on wręcz agresywnie kazał mi wyjść z gabinetu odmawiając dalszego leczenia. Gdy wspomniałam mu, że mam lekarstwo w zębie i chyba odpowiada za moje zęby i prosiłam by mi skończył tego zęba to wyprosił mnie z gabinetu wołając następną pacjentkę. Wizyta trwała może 10 minut gdzie ja byłam punktualnie o 17-tej i dziwne że na korytarzu już czekała pacjentka której jak wchodziłam nie było. Powiedział mi do widzenia uprzednio mówiąc rejestratorce żeby mi poleciła lub zapisała do innego lekarza bo on mnie już leczył nie będzie. Spojrzał na mnie, powiedział do widzenia i sobie poszedł. Pomóżcie mi błagam Was bo nie wiem co mam zrobić czy to tak zostawić i olać, znaleźć sobie innego lekarza czy nie dać się i walczyć żeby leczył mnie dalej. Czy lekarz ma prawo odmówić pacjentce leczenia? Przecież chyba pacjent też ma prawo wybrać sobie lekarza. On na prawdę zawsze był bardzo miły, jest bardzo wyczulony na ból pacjenta, ma wyjątkową zdolność empatii a to się rzadko zdarza u lekarzy stomatologów. Przedtem panicznie się bałam chodzić do dentysty a od kiedy do niego trafiłam to szłam jak do salonu kosmetycznego na jakiś zabieg z przyjemnością. Do tej pory byłam z niego bardzo zadowolona, zawsze poświęcał mi dużo czasu, robił wszystko żebym była zadowolona a ja też starałam się stosować do jego zaleceń. Na prawdę nie wiem co mu się stało może faktycznie go czymś uraziłam. A ja jak się do kogoś przyzwyczaję to ciężko jest mi się odzwyczaić, nie lubię zmian, chodzi o to, że Pan doktor zna moje zęby, powiedział mi co zrobi w tym czy w tamtym zębie a mnie czeka jeszcze długie leczenie a w tym momencie zostałam bez dentysty. Chyba bez sensu żebym przepisywała się do lekarzy których nie znam i którzy nie znają moich zębów i zaczynała wszystko od początku nie wiedząc co mnie czeka. Ja nie chcę. Co mam zrobić? Jestem totalnie rozbita i bezsilna. Błagam pomóżcie mi!


Szukaj w serwisie:

Twoja wyszukiwarka

W serwisie: Ogłoszenia medyczne | Porady medyczne | Forum medyczne
Placówki zdrowia: Warszawa | Kraków | Wrocław | Poznań | Białystok | Łódź | Katowice | Gdańsk | Szczecin
iLekarze.pl: Komunikaty | Reklama w serwisie | Zostań redaktorem | Patronat medialny | Współpraca | Dla prasy i mediów | Napisz do nas
Nasze fora: Lekarz rodzinny | Alergolog Forum | Dermatolog Forum | Dietetyk Forum | Ginekolog Forum | Laryngolog Forum | Neurolog Forum | Psychiatra Forum | Psycholog Forum | Seksuolog Forum | Forum Stomatolog | Forum Urolog | Forum Okulista

Treści prezentowane w serwisie iLekarze.pl mają jedynie charakter edukacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

© Copyright by iLekarze.pl, 2007-2014

Content